Archiwum 15 lutego 2004


lut 15 2004 Nagła poprawka
Komentarze: 1

Nagłe niepowodzenie dzisiejszych planów. Sąsiad buchnął mi łyżwy spod drzwi. Sinatrę śpiewam z balkonu, na złość społecznosci osiedla.

kompupa : :
lut 15 2004 New York, New York!
Komentarze: 0

Wiem niejedno, ale to jedno wiem na pewno - dzisiaj wieczorem idę pić!

W parku i z rozmachem jak w amerykańskiej rewii. Blask latarnii, tańce na lodzie i wino leje się strumieniami. A z każdym łykiem robi się coraz piękniej i coraz bardziej amerykańsko. A po północy na powitanie nowego dnia zaśpiewam jak Frank Sinatra!

kompupa : :